Równe trzy miesiące po poprzedniej, spóźniona aktualizacja. Jakoś w lato nie mogłam się zmusić do rozpuszczenia włosów :)
Zdecydowaną większość czasu moje włosy spędziły w warkoczu, w końcu jest też na tyle ciepło, że mogłam sobie odpuścić suszarkę. Dzięki wakacjom miałam czas częściej coś na nie nałożyć, choć nie jestem tak regularna, jak planowałam.
Jeszcze porównanie ze zdjęciem sprzed 5 miesięcy:
Na pierwszym są bardziej skręcone, ale też i głowę mam bardziej odchyloną do tyłu. Coś tam chyba urosły xP
Ciągle chodzi mi po głowie prostowanie Encanto, ale na razie nie mogę się ostatecznie zdecydować...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosowa aktualizacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosowa aktualizacja. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 18 sierpnia 2013
środa, 22 maja 2013
Włosowa aktualizacja - 18.05.13
Tym razem zdjęcie robione na zewnątrz i zapowiada się, że ostatnie z odrostami, bo po krótkiej przerwie zamierzam wrócić do farbowania.
Ostatnio zbyt mało czasu spędziłam u siebie w mieszkaniu, żeby cokolwiek z włosami porobić, mniej się kręcą i trochę mizerniej wyglądają nie mam pojęcia dlaczego xD Z powodu coraz większej temperatury co raz częściej noszę dwa warkocze - doszłam do wniosku, że nie będę przejmować się tym, czy pasuje to do mojego wieku czy nie, po prostu jest to obecnie najwygodniejsza dla mnie fryzura. Wszelkie upięcia są dla mnie zbyt ciężkie i mnie ciągną, a przy jednym warkoczu mam zasłonięty kark i mnie grzeje. Niestety zaplecenie włosów strasznie mnie zdołowało, gdy porównałam sobie je ze zdjęciem sprzed 5 lat.
Tak było w 2008:
I teraz:
Później sporo znęcałam się nad włosami, do tego obcięłam grzywkę i dwa lata temu miałam przerzedzane, ale mimo wszystko nie mogę przeboleć, że gdy prawie w ogóle nie dbałam o włosy, były grubsze. Do tego były takie długie, a ja to zmarnowałam... no ale wszystko jeszcze przede mną :)
Ostatnio zbyt mało czasu spędziłam u siebie w mieszkaniu, żeby cokolwiek z włosami porobić, mniej się kręcą i trochę mizerniej wyglądają nie mam pojęcia dlaczego xD Z powodu coraz większej temperatury co raz częściej noszę dwa warkocze - doszłam do wniosku, że nie będę przejmować się tym, czy pasuje to do mojego wieku czy nie, po prostu jest to obecnie najwygodniejsza dla mnie fryzura. Wszelkie upięcia są dla mnie zbyt ciężkie i mnie ciągną, a przy jednym warkoczu mam zasłonięty kark i mnie grzeje. Niestety zaplecenie włosów strasznie mnie zdołowało, gdy porównałam sobie je ze zdjęciem sprzed 5 lat.
Tak było w 2008:
I teraz:
Później sporo znęcałam się nad włosami, do tego obcięłam grzywkę i dwa lata temu miałam przerzedzane, ale mimo wszystko nie mogę przeboleć, że gdy prawie w ogóle nie dbałam o włosy, były grubsze. Do tego były takie długie, a ja to zmarnowałam... no ale wszystko jeszcze przede mną :)
środa, 24 kwietnia 2013
Włosowa aktualizacja - 20.04.13
W końcu podcięłam końcówki, po ponad dwóch latach od ostatniej wizyty u fryzjera :D Pierwszy raz robiłam to sama, zapewne wyszło krzywo, ale mam nadzieję, że tego nie widać. Poszło parę centymetrów, nie wiem dokładnie ile, ale starałam się jak najmniej włosów poświęcić. do tego jakieś dwa tygodnie temu zrobiłam Cocochoco (o czym pisałam w poprzednim wpisie) przez co skręt jest trochę luźniejszy.
Chyba tym razem kolor włosów udało mi się złapać w miarę takim jakim jest (choć jak wiadomo prawdziwego koloru danej rzeczy nigdy nie widzimy ;D ). Poza tym mam wrażenie, że moje włosy wyglądają lepiej na zdjęciach niż w rzeczywistości.
Chyba tym razem kolor włosów udało mi się złapać w miarę takim jakim jest (choć jak wiadomo prawdziwego koloru danej rzeczy nigdy nie widzimy ;D ). Poza tym mam wrażenie, że moje włosy wyglądają lepiej na zdjęciach niż w rzeczywistości.
niedziela, 31 marca 2013
Włosowa aktualizacja - 31.03.13
Odrosty wyglądają strasznie, ale za to widać, ile włosy urosły. Końcówki dalej nie podcięte, ale przynajmniej nożyczki już kupiłam :D
poniedziałek, 21 stycznia 2013
Włosowa aktualizacja - 19.01.13
W końcu udało mi się naprawić mój i tak kiepski aparat, więc mogę wrzucić pierwszą z mam nadzieję wielu aktualizacji włosów.
Zdjęcie robione bez flesza, w pokoju ze sztucznym oświetleniem.
Końcówki są w bardzo kiepskim stanie, ale jakoś nie mogę się zebrać w sobie, żeby je obciąć. Marzą mi się włosy długie do końca zamka sukienki :)
Zdjęcie robione bez flesza, w pokoju ze sztucznym oświetleniem.
Końcówki są w bardzo kiepskim stanie, ale jakoś nie mogę się zebrać w sobie, żeby je obciąć. Marzą mi się włosy długie do końca zamka sukienki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








